WALLANDER, s. II, odc. 1-6

Nasza ocena:4Nośnik:DVD
Tytuł polski:Wallander, s. II, odc. 1-6
Tytuł oryginalny:Wallander 2
Gatunek:kryminał
Kraj produkcji:Szwecja, Dania, Norwegia, Niemcy
Rok produkcji:2009-2010
Czas trwania:540 min
Kategoria wiekowa:12 lat
Reżyseria:Charlotte Brandstrom, Leif Magnusson, Henrik Georgsson, Jorn Faurschou, Stephan Apelgren
Obsada:Krister Henriksson, Lena Endre, Stina Ekblad, Frederik Gunnarsson, Nina Zanjani, Sverrir Gudnason
Dystrybucja:Gutek Film
Opis
Kurt Wallander o twarzy Kennetha Branagha gościł już na stronach Kinoplaya.
Galeria

Szwedzka wersja, którą tu opisujemy, a jest to pierwsze sześć odcinków drugiej serii serialu, dość znacznie różni się od wersji brytyjskiej. Czym? Na pewno klimatem. Brytyjczycy postawili na hipnotyczny thriller opowiadający nie tylko o obdarzonym znakomitą intuicją komisarzu, ale i o fenomenie zła i tragediach ludzi będących pod jego wpływem. Szwedzka wersja jest po prostu kryminałem, bardzo wiernym powieści w pokazaniu pracy szwedzkich policjantów, oddającym specyfikę skandynawskiej mentalności. Mniej w nim poprawności politycznej, więcej naturalizmu, a szwedzki odtwórca roli Wallandera poszedł w stronę uczłowieczenia bohatera, któremu bliżej do banalności niż zmęczonej genialności brytyjskiej wersji. Jego Wallander jest mniej „odjechany” i oryginalny niż jego brytyjski kolega, bardziej powściągliwy i zimny, toteż trudniej odczuć w stosunku do niego jakaś specjalną sympatię.

Tym razem partnerką grającego komisarza Kristera Henrikssona jest wciąż zjawiskowo piękna znakomita aktorka Lena Endre, która wcieliła się w rolę prokurator Katariny. Jeśli mają państwo skojarzenia dotyczące tych dwojga, to prawidłowo! Oboje grali w „Wiarołomnych” Liv Ullmann, opartych na scenariuszu Ingmara Bergmana, i podobnie jak tam potrafią oddać pewną subtelność emocji. W tym wypadku rodzącego się (nieco na przekór) uczucia, które zaczyna „organizować” im życie.

Poszczególne odcinki mają różny klimat i poziom. Najlepsza jest na pewno trzymająca w napięciu „Wiolonczelistka”, rozgrywająca się w środowisku rosyjskiej mafii, oraz „Zemsta”, której fabuła ociera się o terroryzm. Nieźle wypadł odcinek „Kurier” o dilerach narkotyków i spokojniejszy, obyczajowy „Pastor”, a swojsko – ze względu na niezbyt zresztą chwalebny polski wątek – poczujemy się oglądając „Złodzieja”. Najmniej udana jest chyba „Wina”, zbyt przewidywalna i lekko niemrawa.  

ASPEKTY TECHNICZNE

Tylko polski lektor i tylko w stereo. Efekty są więc mocno przytłumione, a i subtelności charakterystycznego dla okolic Ystad dialektu zwanego rikssvenska są lekko zagłuszone polską ścieżką dialogową.

Obraz dosyć przeciętny, niezbyt ostry i zaledwie wystarczająco kontrastowy. W dalszych planach i ciemnościach trudno mówić o wyłowieniu szczegółów (wystrój statku w „Wiolonczelistce”, sceny w lesie w „Złodzieju”). Odbioru nie ułatwiają także falujące krawędzie i szemranie tła. Kolory w plenerze najczęściej naturalne, we wnętrzach niedosycone, paleta kolorystyczna uboga, oscylująca wokół brązów i szarości.

BONUSY

Brak.

veroika

Zobacz również




Dodaj swoją opinię
Ocena
Ocena 0.00 (0 głosów)
Podpis:
Nasze oceny
Film:4
Obraz:3
Dźwięk:3
Bonusy:0
Stopka techniczna
Obraz::kolor, 1.78:1, 16:9
Dźwięk::Dolby Digital Stereo
Ścieżki dźwiękowe::polska (lektor)
Napisy::brak
Płyta::2-warstwowe
Liczba scen::6 odcinków
Newsletter - przyłącz się!
Bądź na bieżąco, podaj swój e-mail, odbieraj newsy i korzystaj z promocji.
  Wybierz najbardziej interesujący dział, 
  a następnie kliknij Zapisz się.